Danuta Szaflarska – kobieta, artystka, legenda


danuta szaflarska historiemarki

Każdy człowiek przechodzi przez życie, doświadczając szeregu znaczących dla niego zdarzeń, lecz po niewielu z ludzi pozostaje trwały ślad. O losach niektórych z powodzeniem można by napisać książkę. Tylko niekiedy zdarzają się życia, których zawiłości zdolne są wypełnić całe biblioteki. Nie sposób zaprzeczyć, że czas, który na Ziemi spędziła aktorka Danuta Szaflarska, zaliczał się właśnie do tej ostatniej kategorii.

Danuta Szaflarska – kobieta ponad miarę czasów

Urodzona w 1915 roku Szaflarska Danuta (tak naprawdę Zofia Danuta) wykazywała fascynację teatrem i kinem od najwcześniejszego dzieciństwa. Sześcioletnia Danutka zetknęła się z magią kina podczas oglądania filmu braci Lumiere, a ruchomy obraz urzekł ją do tego stopnia, że nie mogła się nie zakochać. To była jedna z dwóch jej najtrwalszych miłości przez całe życie.

Drugą jej miłością nie został mężczyzna, a teatr. Danuta Szaflarska brała z życia wszystko, co było jej potrzebne, by prowadzić je zgodnie ze swoimi przekonaniami. Nie przepraszała za rzeczy, za które przepraszać nie należy, a na temat konwencjonalnych ograniczeń, nakładanych na jej płeć przez tradycję, miała swoje zdanie.

W czasach, gdy od kobiet oczekiwano wiernego trwania przy mężach bez względu na ich wady, ona rozwiodła się z mężem (Janusz Ekier) i podążyła własną drogą. Tę samą decyzję podjęła później w trakcie małżeństwa z Januszem Kilańskim. Jak można wnioskować z jej wypowiedzi, obydwaj próbowali zamknąć ją w sztywnych, uładzonych ramach tego, co przystoi matce i żonie. Szaflarska swoje życiowe zadania realizowała z determinacją i poczuciem sensu, a dla siebie wymagała tylko szacunku, należnego każdemu człowiekowi.

Młynarzówna na scenie – kino, teatr, Powstanie

Po egzaminach końcowych w Państwowym Instytucie Sztuki Teatralnej w Warszawie w 1939 Danuta Szaflarska przyjęła pierwsze role w wileńskim teatrze. Postępująca ekspansja hitlerowskich Niemiec zmusiła ją do powrotu do Warszawy w 1941. Tam odnalazła się na deskach konspiracyjnych teatrów, w niezastąpiony sposób podnosząc na duchu zgnębionych okupacją mieszkańców miasta. W 1944 roku, jako “Młynarzówna”, stanęła do nierównej walki powstańczej u boku żołnierzy AK.

Gdy wojna się skończyła, aktorka pojawiła się zarówno w krakowskich, jak i w łódzkich teatrach. Po “Zakazanych piosenkach” Buczkowskiego o Szaflarskiej usłyszeli wszyscy. Z powierzonej jej roli Haliny Tokarskiej wywiązała się rewelacyjnie, choć musiała ją ona sporo kosztować. Z makabry okupacyjnych przeżyć aktorka nie mogła wyjść bez szwanku. W późniejszych wywiadach wspominała wszechobecną śmierć, dotkliwy głód i urągające ludzkiej godności warunki egzystencji, ale starała się tworzyć dla siebie swego rodzaju barierę psychiczną wokół tych wspomnień. To był jej sposób na spokój umysłu i zachowanie równowagi.

Szczyty marzeń – triumfy Szaflarskiej

Gdyby Danuta Szaflarska zaczynała swoją karierę obecnie, bez wątpienia zaliczono by ją do grona najbardziej seksownych celebrytek. W swoim czasie uważana za niekwestionowaną mistrzynię roli “amantki”, sama przedkładała nad piękny wygląd na ekranie wyzwania, jakie rzucały jej nieoczywiste propozycje filmowe. Wśród przeszło 40 ról, w których zagrała Danuta Szaflarska filmy “Dwie godziny” Wohla z 1946 i wspomniane już “Zakazane piosenki” zasługują na szczególną uwagę ze względu na dotykalną bliskość czasową wojennej tematyki.

 


Gdzie się podziała Aiwa?


 

Tak naprawdę to bardzo arbitralny wybór – w filmografii Szaflarskiej de facto nie da się wskazać pozycji, która nie wnosiłaby sobą nowej jakości do dorobku polskiego kina. Takie klasyki jak “Ile waży koń trojański” Machulskiego, “Pajęczarki” Barbary Sass czy “Dolina Issy” Konwickiego znakomicie ukazują stopień wycyzelowania kunsztu Danuty Szaflarskiej. Dodajmy do tego ponad 100 ról teatralnych, kilkanaście serialowych, oraz pracę głosem w radiu – kto z żyjących obecnie aktorów doczeka się podobnej skali osiągnięć?

Przyznane jej nagrody filmowe stanowią obszerną listę, którą rozpoczyna nagroda Ministra Kultury i Sztuki II stopnia z 1965 roku, a zamyka – Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski, przyznany aktorce w roku 2015 zarówno za jej działalność artystyczną, jak i niepodległościową. Szaflarska ze swoim talentem oraz zawrotnym dorobkiem artystycznym miała wszelkie powody, by uważać się za gwiazdę i patrzeć z góry na całą resztę. Tymczasem niewiele spotyka się gwiazd tak skromnych, jak ona. Nigdy nie zapomniała, że osią każdego przedsięwzięcia artystycznego, w jakim zdarzyło się jej uczestniczyć, pozostaje publiczność. Dlatego nagrody od widzów, jak Złota Kaczka, którą otrzymała w 2008 roku, znaczyły dla niej tak wiele.

 


Marcpol- koniec supermarketów..


Apetyt na życie – legendy nie umierają

Danuta Szaflarska zmarła 19 lutego 2017 roku, a 9 dni później prochy tej niesamowitej kobiety złożono na warszawskich Powązkach. Zebrane tam tłumy niemal nie mogły uwierzyć, że ktoś do tego stopnia witalny i zakochany w każdym dniu może rzeczywiście odejść.

Szaflarska o życiu mówiła jako o cudzie, bez względu na okoliczności. Z wywiadów z nią przeprowadzanych – także tych ostatnich – bije radość życia, która wymyka się wszelkiej kategoryzacji. Radość tę Danuta Szaflarska umiała odnaleźć również w tak trudnym okresie, jakim jest starość. Nie bała się o niej mówi, zachęcała do tego innych. Artystka pojawiała się na scenie tak długo, jak pozwolił jej na to stan zdrowia, pobijając tym samym rekord czasu trwania pracy artystycznej wśród polskich aktorek.

Aktorka przez całe swoje życie zdążyła poruszyć nieprzeliczone rzesze ludzi, mało kogo pozostawiając obojętnym. Mimo to trudno byłoby znaleźć osobę, która miałaby o niej do powiedzenia coś nieprzychylnego. Była aktorką z czasu, który przeminął, w stylu, którego już nie ma – i za którym nie sposób nie tęsknić. Grając, miała przed oczyma nie wysokość gaży czy rozgłos, który może osiągnąć, ale pasję tworzenia i zaangażowanie w doskonalenie warsztatu do granic perfekcyjności. Można powiedzieć, że uosabiała samą esencję aktorstwa – pamięć o odwiecznej powinności, jaką twórca ma wobec widzów.

 


Co zrobił dla Polski Jan III Sobieski?


 

Danuta Szaflarska – kobieta, artystka, legenda